Wojtekrydy.prv.pl

www.wojtekrydy.prv.pl

Dzisiaj jest sobota, 19 września 2026r., ostatnia aktualizacja strony odbyła się 6 maja 2012 r.

 Listopadaowy wyjazd z Tatry

Listopadowy wyjazd w Tatry


Jest koniec listopada, zima zbliża się coraz większymi krokami. W miastach odczuwamy spadek temperatury, przelotne opady śniegu nie robią na nas wrażenia, ponieważ nic trwałego z nich nie pozostaje. Natomiast w górach zima zagościła już na dobre, Tatry pokryte są białym puchem. Okres końca listopada jest bardzo dobrym czasem na zimowe wędrówki po górach. Widoki są przepiękne natomiast schroniska i szlaki praktycznie puste. Pamiętać należy iż góry zasypane śniegiem są bardzo niebezpieczne, wymagają od turysty dużych umiejętności, rozwagi oraz posiadania sprzętu (raki, czekan).
Właśnie w takich warunkach zaplanowaliśmy ( Robert, Krzysztof, Wojtek, Wojo) czterodniowy wyjazd w Tatry (22-25 listopada 2010r.)



Dzień 1


Wcześnie rano, kiedy wielu polaków denerwowało się niedzielnymi wyborami do samorządu lokalnego, wyjechaliśmy do Zakopanego aby tam rozpocząć czterodniowy pobyt w Tatrach. Samochód zostawiliśmy w Zakopanym in udaliśmy się na dworzec autobusowy aby dojechać z tego miejsca do Palenicy Białczyńskiej. Po ponad godzinnym oczekiwaniu na jakikolwiek środek transportu, zmuszeni zostaliśmy do wynajęcia taksówki aby dojechać do Palenicy. Interesujące jest to iż miasto zapewnia komunikację na swoim obszarze, tutaj okazało się iż, transportu nie ma, mimo iż, z rozkładu jazdy wynika inaczej. Turystyczne miasto Zakopane powinno dbać o tego typu sprawy, może i sezon martwy, ale to nie oznacza iż, można zapominać o turystach, wstyd. Z komplikacjami dojechaliśmy do Palenicy Białczyńskiej, skąd z wielkim opóźnieniem wyruszyliśmy do Schroniska w Dolinie Pięciu Stawów. Do schroniska dotarliśmy w strugach deszczu i w ciemnościach. W piątce okazało się że schronisko jest praktycznie puste. W takiej sytuacji można było poczuć atmosferę tego miejsca.



GeoFinder - Google Maps JavaScript API Example
Pozycjonowanie, Google Maps


Dzień 2


Poranne śniadanie w schronisku, następnie wyjście na szlak. Kierujemy się w stronę Koziego Wierchu. Po dojściu do czarnego szlaku, decydujemy o zmianie trasy, zamiast ataku na Kozi Wierch, kierujemy się na Zawrat. Korekta trasy spowodowana jest zbyt dużym ryzykiem niepowodzenia przy przechodzeniu tym szlakiem. Na Zawrat docieramy w pięknej pogodzie. Robimy kilka zdjęć, powoli zaczyna robić się coraz większa mgła. W takich warunkach zaczynamy schodzić stromym, nieprzetartym przez turystów Zawratowym Żlebem. Użycie raków i czekana jest obowiązkowe, stawiając każdy krok trzeba uważać aby się nie sunąć w dół. Schodząc w dół wchodzimy w chmurę która ogranicza widoczność do ok. 20 metrów. Takie warunki powodują iż, idziemy na pamięć, w kierunku Czarnego Stawu Gąsienicowego. W pewnym momencie okazuje się iż, mamy całkiem dobrą orientację w terenie, ponieważ mimo złych warunków docieramy do szlaku, egzamin z topografii zaliczyliśmy na ocenę celującą. Nad Czarny Staw docieramy w ciemnościach, podobnie do praktycznie pustego Schroniska Murowaniec.




Dzień 3


Trzeciego dnia rankiem okazało się iż Schronisko na Hali Kondratowej oraz na Kalatówkach jest zamknięte. Ta sytuacja zmusza nas do zmiany planów, konieczne jest zejście do Zakopanego. Z stolicy tatr udajemy się na Słowację.



Dzień 4


Rankiem pakujemy się do samochodu i wyruszamy do Starego Smokowca, aby żółtym szlakiem dojść do Śląskiego Domu. Po dojściu na miejsce okazuje się iż schronisko jest w remoncie, jak widać szczęście nam dopisuje. Jednak znajdujemy Schronisko Przewodników, gdzie możemy się posilić. Do Starego Smokowca wracamy czerwonym szlakiem z którego rozciąga się piękny widok na Tatry oraz Słowację.
Czterodniowy wyjazd w góry pozwolił odpocząć od spraw codziennych. Pogoda która jest bardzo ważnym elementem turystyki, była po naszej stronie. Drobne problemy z busem oraz z zamkniętymi schroniskami wprowadziły lekkie zamieszanie, ale dzięki temu jest więcej do wspominania.





Uczestnicy: Robert, Krzysiu, Wojtek, Wojo



Zdjęcia znajdują się w galerii

ABQIAAAA6_ZKcEnYw6_8LBkBBbhYQhSzMlbZak-PTqIJ2_tpH_0zQX9DdxSckGHKt7c3w9z46xtYXf3hykaPoA
autor Wojtek